daniel3ttt prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

Rower

Dystans całkowity:158183.09 km (w terenie 7311.00 km; 4.62%)
Czas w ruchu:6947:44
Średnia prędkość:22.75 km/h
Maksymalna prędkość:350.00 km/h
Suma podjazdów:287180 m
Liczba aktywności:3432
Średnio na aktywność:46.09 km i 2h 01m
Więcej statystyk

Zamek Wołek i Przegibek

  • DST 129.73km
  • Teren 5.00km
  • Czas 05:09
  • VAVG 25.19km/h
  • VMAX 63.00km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 września 2011 | dodano: 22.09.2011

Wyjazd ok 4:20. Starą drogą do Bielska, prawie cały czas mgła. Przejechałem przez rynek, pod zamkiem i przez Lipnik i Kozy do Kobiernic. Na szczęście fajnie się jechało, mały ruch bo o tej porze wszyscy raczej drugim pasem do Bielska do pracy. Odwiedziłem ruiny zamku Wołek i jakąś leśną drogą zjechałem do leśniczówki. Następnie koło zapory i do Międzybrodzia. Przez Przegibek do Bielska. Nie chciało mi się wracać główną drogą więc pojechałem kolo lotniska, przez Jaworze, Górki, Bładnice i Ogrodzoną. Pogoda kiepska na robienie fotek ale coś tam chyba widać. Potem do pracy i po pracy do Czeskiego Cieszyna odwiedzić kumpla.



Zamek w Bielsku


Uploaded with ImageShack.us
Wschód słońca nad Wołkiem (2 godz z domu)


Uploaded with ImageShack.us
Z zamku pozostało niewiele (fragmenty murów wieży i budynku), jednak dobrze zachowany wał, fosa i pagórek na którym stał dają wyobrażenie o całości i że nie był łatwy do zdobycia.


Uploaded with ImageShack.us
Prawdopodobnie został zbudowany w XIV w. Przez pewien czas służył jako miejsce schronienia dla jakiejś bandy zbójów. Należał do Książąt cieszyńskich a potem do oświęcimskich. Ci ostatni mimo złożenia hołdu królowi polskiemu Kazimierzowi Jagiellończykowi nie byli wierni monarsze i wypowiedzieli mu posłuszeństwo. Dobra książąt oświęcimskich, w tym Wołek zostały ziszczone.


Uploaded with ImageShack.us
Legenda związana z zamkiem podaje że żona ostatniego dowódcy obrony zakopała spore kosztowności przed zdobyciem zamku. Po pojmaniu kobieta nie chciała wyjawić gdzie ukryła skarb więc została zamknięta w beczce z gwoździami i zrzucona ze wzgórza. Oczywiście poniosła śmierć, zamek zburzono a skarbu nie znaleziono.


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Jezioro Międzybrodzkie


Uploaded with ImageShack.us
Przegibek 663 m.


Uploaded with ImageShack.us
Fontanna solankowa w Jaworzu


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Jaworzynka

  • DST 106.28km
  • Teren 2.00km
  • Czas 04:09
  • VAVG 25.61km/h
  • VMAX 74.20km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 września 2011 | dodano: 17.09.2011

Wyjazd przed godz 5 rano. Założyłem krótkie spodenki, koszulkę i pod spód cienką z długimi rękawami, ruszyłem i czuję że coś zimno. No fakt, u mnie mogło być może 7 a we Wiśle 5 stopni. Potem już było lepiej. Trasa jak na mapce: Kubalonka - Istebna - Jaworzynka. Przez Wawrzacze do czeskiej Herczawy a dalej Przełęcz Jabłonkowska - Jabłonków - Trzyniec - Cieszyn



Kubalonka 761 m.


Uploaded with ImageShack.us
Istebna


Uploaded with ImageShack.us
Jaworzynka widok na Wawrzaczów Groń


Uploaded with ImageShack.us
Wschód słońca z Wawrzaczów Gronia 688 m.


Uploaded with ImageShack.us
Ścięte (szukałem w pobliżu szańca)


Uploaded with ImageShack.us
Wg XVIII - wiecznej austriackiej mapy na grzbiecie wzgórza Scienty (nazwa od wykarczowanej polany) miał znajdować się jeden z szańców wchodzących w skład fortyfikacji Przełęczy Jabłonkowskiej. Oprócz Wielkiego Szańca na całej granicy Śląsko-Węgierskiej pobudowano mniejsze obiekty bronice pozostałych możliwych przejść w górach. Najprawdopodobniej na "Ściętym" była nieduża czworoboczna reduta o boku ok 20 m. Wał z palisadą otaczała sucha fosa.


Uploaded with ImageShack.us
Szaniec na XIX-wiecznej mapie


Uploaded with ImageShack.us
Tu stał ten szaniec


Uploaded with ImageShack.us
Kiedyś zlokalizowałem to miejsce a skoro teraz przejeżdżałem w pobliżu więc zajrzałem jak to wygląda i czy coś zostało.
Na miejscu szańca stoi jakaś chałupa


Uploaded with ImageShack.us
Z jednej strony zachował się niski wał, na którym rosną drzewa. Pozostałe wały zostały zniwelowane a przy budowie chałupy pewnie wybrano część ziemi.


Uploaded with ImageShack.us
Owce w Mostach u Jabłonkowa


Uploaded with ImageShack.us
Nad Przełęczą Jabłonkowską 560 m.


Uploaded with ImageShack.us
Kościół w Jabłonkowie (wymiana hełmu wieży)


Uploaded with ImageShack.us
Potem jeszcze rowerem do pracy


Kategoria Rower

Miasto, praca, miasto

  • DST 13.57km
  • Czas 00:33
  • VAVG 24.67km/h
  • VMAX 49.70km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 września 2011 | dodano: 16.09.2011

Trochę po mieście i do pracy.


Kategoria Rower

Strumień

  • DST 64.72km
  • Czas 02:31
  • VAVG 25.72km/h
  • VMAX 58.50km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 września 2011 | dodano: 15.09.2011

Tym razem na północ. Pojechałem rano żeby rozruszać kości po kilkudniowym zastoju. Cieszyn - Hażlach - Kończyce Wlk - Pruchna - Strumień - Golasowice - Pielgrzymowice - Zebrzydowice - Kończyce Mł - Hażlach - Cieszyn.
Potem jeszcze do pracy.


Kategoria Rower

Tokarnia

  • DST 30.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 20.00km/h
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 września 2011 | dodano: 14.09.2011

Ostatnie kilka dni spędziłem na wyjeździe w rodzinne strony mojej mamy. Byłem tam z rodzinką i bez roweru.
We wtorek pożyczyłem jednak rower od kuzyna (Meridę Mats Striker) i wyskoczyłem na chwilę gdzieś pokręcić. Rower mocno dowalony:) ale cóż chęć przejechania się po okolicy była większa. Trochę żałowałem że nie pomyślałem o tym wcześniej a potem tak się złożyło że miałem do dyspozycji tylko 2 godz. Myślę sobie spoko 50 km w zasięgu ręki. Patrzę nie ma linki od przedniej przerzutki! to ci niespodzianka. Jakiś ustrugany klocek, wetknięty żeby był naciąg i zostaje tylko średnia tarcza. To nie koniec, kuzyn mówi że łańcuch przeskakuje jak mocniej naciska na pedały. Dobra jakoś dam radę, myślę sobie w końcu ważę chyba ze 20 kg mniej od niego:)
No i pojechałem z Tokarni do Łętowni (bez problemów). Na podjeździe do Naprawy łańcuch rzeczywiście zgrzytał i kilka razy przeskoczył. Gorzej było z przodem, tarcza wyginała się i 4 razy spadł łańcuch. Niejaką rekompensatą były widoki na Tatry i Beskidy. Na zjeździe nie poszalałem bo z przodu do dyspozycji tylko średnia tarcza (32 z). Kawałek "Zakopianką" a potem przez Lubień i Krzczonów.
Odległość wg bikemap.net ale mogło być nieco więcej. Czas brutto 1:45 Na oko wpisałem 1:30 bo kilka razy stawałem robiąc zdjęcia i żeby wrzucić łańcuch.



Tokarnia


Uploaded with ImageShack.us
Kościół w Łętowni


Uploaded with ImageShack.us
Podjazd do Naprawy


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Widok na Tatry


Uploaded with ImageShack.us
Babia Góra


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Chełm 464 m.

  • DST 41.98km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:48
  • VAVG 23.32km/h
  • VMAX 60.50km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 września 2011 | dodano: 09.09.2011

Po pracy po okolicy. Na skocznie do Goleszowa i na gorę Chełm.



Krótki ale solidny podjazd od zamku w Dzięgielowie na Grabówkę


Uploaded with ImageShack.us
Pod skoczniami w Goleszowie
a co se zjade...


Uploaded with ImageShack.us
na wąskich laciach po mokrym igielicie...


Uploaded with ImageShack.us
i na dole, 60,5 k/h


Uploaded with ImageShack.us
dalej kierunek Chełm


Uploaded with ImageShack.us
Górka nieduża tylko 464 m n.p.m. ale latają z niej na paralotniach


Uploaded with ImageShack.us
widok na Goleszów i na Czantorię


Uploaded with ImageShack.us
i widok na północ


Uploaded with ImageShack.us
Jak wracałem do domu to już było ciemno


Kategoria Rower

Deszczowo

  • DST 26.89km
  • Czas 01:03
  • VAVG 25.61km/h
  • VMAX 56.80km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 września 2011 | dodano: 09.09.2011

Miałem zamiar pojechać rano pod Czantorię. W Dzięgielowie zaczęło jednak kropić. Trochę poczekałem na przystanku ale było coraz gorzej więc wróciłem przez Bażanowice bo nie miałem nic na deszcz.

Na fotce budowa nowego mostu (kładki) przez Olzę w Cieszynie


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Rudzica

  • DST 70.90km
  • Czas 02:21
  • VAVG 30.17km/h
  • VMAX 67.70km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 września 2011 | dodano: 07.09.2011

Dzisiaj szosa. Nie chciało mi się zmieniać opon i jakoś nie miałem pomysłu gdzie jechać. Pojechałem więc starą drogą do Świętoszówki. Tam skręciłem na Łazy i do Rudzicy. Potem przez Pierściec nad Wisłę i przez Ochaby, Dębowiec i Kończyce do Cieszyna. Wyskoczyłem jeszcze do Czeskiego Cieszyna.



Świętoszówka


Uploaded with ImageShack.us
Z drogi do Rudzicy na Beskidy


Uploaded with ImageShack.us
Nad Wisłą w Kiczycach


Uploaded with ImageShack.us
Łysa Góra widziana z Kończyc Wlk.


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Miasto i praca

  • DST 10.56km
  • Czas 00:25
  • VAVG 25.34km/h
  • VMAX 54.00km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 września 2011 | dodano: 06.09.2011

Przez miasto i do pracy


Kategoria Rower

Do pracy

  • DST 7.24km
  • Czas 00:16
  • VAVG 27.15km/h
  • VMAX 53.50km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 5 września 2011 | dodano: 05.09.2011

Do pracy


Kategoria Rower