Rower
| Dystans całkowity: | 158183.09 km (w terenie 7311.00 km; 4.62%) |
| Czas w ruchu: | 6947:44 |
| Średnia prędkość: | 22.75 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 350.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 287180 m |
| Liczba aktywności: | 3432 |
| Średnio na aktywność: | 46.09 km i 2h 01m |
| Więcej statystyk | |
Stożek
-
DST
81.63km
-
Teren
10.00km
-
Czas
03:42
-
VAVG
22.06km/h
-
VMAX
62.40km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z Cieszyna przez Wisłę na Stożek. Zjazd na czeską stronę do Jabłonkowa. Odwiedziny na gródku średniowiecznym w Nawsiu i powrót przez Trzyniec.
+ do pracy
schronisko na Stożku
Uploaded with ImageShack.us
Dolina Głuchawa
Uploaded with ImageShack.us
gródek średniowieczny w Nawsiu (Stary Jabłonków) - wał i fosa
Uploaded with ImageShack.us
z gródka na wjazd (dawny most)
Uploaded with ImageShack.us
na gródku
Uploaded with ImageShack.us
Kategoria Rower
Praca i do Dzięgielowa po pracy
-
DST
29.36km
-
Czas
01:04
-
VAVG
27.52km/h
-
VMAX
58.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i po pracy już po ciemku do Dzięgielowa
Kategoria Rower
Olza
-
DST
100.12km
-
Czas
03:27
-
VAVG
29.02km/h
-
VMAX
60.40km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Skończyłem pracę (2 zmianę) bardzo szybko i postanowiłem przejechać się na spotkanie forumowe. Czasem udzielam się na forum eksploratorskim (historia, zabytki, odkrycia itp) i przed pracą wyczytałem że dzisiaj ma być spotkanie u jednego z użytkowników. Nie miałem jednak czasu dopytać się gdzie dokładnie jest to spotkanie bo i tak nie odczytałbym informacji. W opisie jeden gość odpowiedział komuś że gospodarz imprezy mieszka między Chałupkami a Wodzisławiem i że będzie tam dużo samochodów. Niezłe:) Sęk w tym że z jednego miejsca do drugiego jest ok 15 km. Tak nieprecyzyjnej informacji jeszcze nie słyszałem, ale cóż pojechałem z myślą że znajdę. Noga dobrze podawała, pogoda wymarzona, prawie płasko i w Bohuminie miałem średnią 31 k/h. Z mostu na Odrze zobaczyłem sobie na dwie rzeki Olzę i Odrę, było też widać Łysą Górę 1328 m w Czechach! Jadąc przez Gorzyce rozglądałem się na lewo i prawo bo gość miał w opisie Gr. Gorshutz czyli Gorzyce. Było trochę więcej samochodów przy pływalni, potem przy boisku (był mecz) i tyle. Ktoś też pisał że z Wodzisławia ma daleko bo aż 2 km. ale przed Wodzisławiem też pustki. Więcej samochodów było ale w jakimś komisie. I tak dojechałem do Wodzisławia, które minąłem w pędzie. Jastrzębie też minąłem bokami przez Moszczenicę. Przyjechałem do domu to było już ciemno. Za to pobyłem jeszcze chwilę z chłopakami zanim poszli spać:)
Dawne przejście graniczne Kaczyce-Karwina
Uploaded with ImageShack.us
Elektrownia w Detmarovicach (te kominy widać z Czantorii)
Uploaded with ImageShack.us
Stary Bohumin
Uploaded with ImageShack.us
Widok z Chałupek
Uploaded with ImageShack.us
Most na Odrze w Olzie
Uploaded with ImageShack.us
Tu Olza (z lewej) wpada do Odry (z prawej)
Olza wypływa w Beskidzie Śląskim w Istebnej. Przez kilka km płynie przez polską ziemię, później wpływa do Czech, następnie od Cieszyna do Karwiny jest rzeką graniczną. Znowu przez kilka km w Karwinie płynie na terytorium Czech i za miastem ponownie stanowi granicę. Po 99 km wpada do Odry i z nią płynie do Bałtyku.
Uploaded with ImageShack.us
Miejscowość Olza
Uploaded with ImageShack.us
Wątpliwej urody pałacyk w Gorzycach
Uploaded with ImageShack.us
Wiadukt nad budowaną autostradą A1 w Mszanie
Uploaded with ImageShack.us
Kategoria Rower
Kaczyce
-
DST
40.63km
-
Czas
01:35
-
VAVG
25.66km/h
-
VMAX
52.60km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po bańki do znajomych do Kaczyc. Starszy syn nabawił się zapalenia oskrzeli.
Potem do pracy i po pracy po mieście. I tak się trochę uzbierało.
Uploaded with ImageShack.us
Kategoria Rower
Czeski Cieszyn i praca
-
DST
11.49km
-
Czas
00:28
-
VAVG
24.62km/h
-
VMAX
55.20km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Czeskiego Cieszyna i do pracy
Kategoria Rower
Do pracy
-
DST
7.26km
-
Czas
00:16
-
VAVG
27.22km/h
-
VMAX
48.80km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
Kategoria Rower
Miasto i praca
-
DST
10.31km
-
Czas
00:26
-
VAVG
23.79km/h
-
VMAX
51.90km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trochę po mieście i do pracy. Ogólnie spoko, myslalem że będzie gorzej po Tatrach.
Kategoria Rower
Murowaniec + wspinanie na Kościelcu
-
DST
365.48km
-
Teren
15.00km
-
Czas
17:49
-
VAVG
20.51km/h
-
VMAX
60.80km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trasa z gatunku tych które pamięta się potem latami czyli akcja Bike&Climb;.
Często jeździłem wspinać się w Tatry na jeden dzień. Czasem z kimś, czasem sam, raz pociągiem a innym razem samochodem. Wyjeżdżaliśmy w nocy tak że wczesnym rankiem wychodziliśmy, potem się wspinaliśmy i wracaliśmy wieczorem. Wpadł mi raz pomysł żeby pojechać na wpin rowerem i właśnie teraz udało mi się zrealizować ten plan.
Trasa: Cieszyn - Bielsko - Żywiec - Glinne - Namestovo - Chochołów - Zakopane - Brzeziny - Murowaniec
Powrót trochę inną trasą: Murowaniec - Brzeziny - Poronin - Ludźmierz - Jabłonka - Zubrohlava - Glinne - Żywiec - Bielsko - Cieszyn.
Wyjechałem kilka minut po 22 godz. w sobotę.
Cieszyn
Zimno w nocy i obciążenie roweru mocno dało mi się we znaki. Już za Żywcem miałem taki kryzys że myślałem gdzieś zostawić line i cały szpej i pojechać na lekko. Skoro jednak tu i tam powiedziałem po co jadę to głupio się wycofać. Jakoś się zmotywowałem i pokręciłem dalej. Rozjaśniło się przed granicą w Chochołowie a widok Tatr szybko podniósł morale.
Zakopane 
Brzeziny, początek podjazdu
Droga nie jest łatwa tzw kocie łby przez 7 km
Murowaniec
Rower zapiąłem przy schronisku, przepakowałem plecaczki, zjadłem co nieco i zrobiłem wpis w "Książce wyjść taternickich". Wpisałem że wybieram się na "setkę" na wsch. Zadniego Kościelca jednak tuż po wyjściu przeanalizowałem że mam za mało czasu i zadzwoniłem do schroniska żeby poprawili na "Stanisławskiego" na zach. Kościelca
Szybko nad Czarny Gąsienicowy i przez Karb pod zachodnią ścianę Kościelca.
W planach była droga Stanisławskiego IV (niebieska), jednak z racji że były tam już 2 zespoły poszedłem obok na drogę Gnojka III (czerwona). 
Kościelec 
Drogę przeszedłem w ok 15 min. bez asekuracji. Lina została w plecaku a szpej przy uprzęży. Gdybym wiedział że tak będzie nie brałbym żelastwa. No cóż lepiej nosić niż się prosić a nigdy nie wiadomo jak wyjdzie w ścianie. Tuż po mnie pod ścianą zjawiły się dwa zespoły kursowe.
Na drodze wspinaczkowej 
Na zach. ścianie Kościelca 
Na Kościelcu 2158 m. (przy plecaku zapięty kask rowerowy)
Jeden gość z którym pogadałem na szczycie dziwił się po co mi dwa kaski?
Widoczki:
Pośrednia Turnia, Liliowe i Kasprowy
Tam byłem
Kościelec
W drodze powrotnej (drugi kask przy plecaku)
Do zobaczenie Taterki
Droga powrotna dłużyła mi się niesamowicie, zwłaszcza po zmroku.
Do domu dojechałem po północy
Kategoria Rower
Po mieście
-
DST
5.82km
-
Czas
00:15
-
VAVG
23.28km/h
-
VMAX
45.30km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
To tu to tam. Potem wymieniłem opony i przykręciłem bagażnik. Za ok 3 godz. wyruszam w trasę.
Kategoria Rower
Do pracy
-
DST
6.01km
-
Czas
00:16
-
VAVG
22.54km/h
-
VMAX
50.50km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przed południem pakowanie szpeju. Wojtek pomagał:)
Uploaded with ImageShack.us
Z pracy z Andrzejem R.
Kategoria Rower




