Orłowa
-
DST
66.71km
-
Teren
21.00km
-
Czas
02:56
-
VAVG
22.74km/h
-
VMAX
56.00km/h
-
Podjazdy
380m
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tatry są moją inspiracją...
Przejażdżka bez planu po okolicy.
Za Cieszynem 
Są jednak jakieś góry 
Lezec w Albrechticach
Dul 9 kveten (9 maj) 
Dul Lazy 
Dul Lazy 
Orłowa 
Lotnisko sportowe w Orłowej 
Na ścieżce rowerowej wzdłuż Olzy
Kategoria Rower
Popradske Pleso
-
DST
472.24km
-
Teren
3.00km
-
Czas
21:26
-
VAVG
22.03km/h
-
VMAX
76.50km/h
-
Podjazdy
3510m
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tatry są moją inspiracją...
Nadszedł w końcu długo oczekiwany weekend kiedy mogłem sobie pozwolić na całodzienną jazdę. Plan ustalony, pogoda sprawdzona a reszta z marszu. W tygodniu mało jeździłem bo chłopaków miałem w domu a w sobotę byłem jeszcze w pracy do 15 tej. Piszę do Sebastiana czy gdzieś w końcu jedzie, ale ten chyba zbyt pesymistycznie wziął prognozy. Odpisuję że mam chęć na coś w okolicach 500 i że jedyny słuszny kierunek to ^^^ (czyli góry) :) W zamyśle Tatry, yes! yes! moje ukochane!!!
Planowałem wyjechać ok 19 jednak miałem jeszcze kilka spraw do załatwienia i wyjechałem o 23.
W domu zostawiam informację gdzie jadę
daniel3ttt
Czeski Cieszyn 
Za Jabłonkowem
Przez Przełęcz Jabłonkowską (550 m) jadę na Słowację.
Tym razem nie dolinami przez Żylinę i Rożumberok lecz przez kilka górskich przełęczy. W Krasnie n. Kysucą skręcam na Starą Bystrzycę. Drogi prawie puściutkie.
Stara Bystrica Slovenski Orloj
Wyjeżdżam na drugą przełęcz Lutiska 675 m. Widać zarysy gór a na zjeździe wyłania się Mała Fatra.
Terechova 
Podjazd na trzecią przełęcz Rovna Hora 770 m.
W knajpie na przełęczy wesele a z drugiej strony na polu jakiś czarny obiekt łazi. Pies, krowa czy niedźwiedź?
Noc była dosyć ciepła. Jadę przez Małą Fatrę, więc spotkanie z misiem całkiem możliwe. Po zjeździe do Zazrivej jadę w zupełnie ciemnej okolicy, wszędzie las, zero lamp, domów itp. Dobrze że cały czas lekko z górki bo różne odgłosy dochodzą z lasu, jakieś łamane gałęzie, pewnie sarny... oby nie miś na drodze. Dla odwagi i odstraszenia gwiżdżę sobie :) Ciemno, ciemno, the darkness...
I tak ciemno aż do Parnicy nad Orawą

Seromat przy drodze (serki, bryndza, korbaczyki, żentyca i ... Red Bull)
Dolny Kubin kładka (znam te skróty)
Za Wyżnim Kubinem zaczyna się przejaśniać 
Podjazd zniszczonym asfaltem na Przełęcz za Osadką (825 m)
Wstaje dzień, widoki coraz ładniejsze 
Velky Choc 1608 m i zjazd na Liptov
Wodospad w Luckach 
Gorące źródło w Kalamenach. Można się nawet wykąpać za free, temp. wody 38*C
A potem to już miałem przed oczami tatrzańskie widoki.
Pojechałem przez Partizanskou Lupče do Liptowskiego Mikulasza
Niskie Tatry 
Widok na Tatry Zachodnie 
Tatry Wysokie 
Tatry od Krywania po Sławkowski
Dojeżdżam do Tatranskiej Strby (wys 900) i zaczynam właściwy podjazd
Podjazd na Strbske Pleso 
Serce rośnie, widzę Tatry coraz większe 
Podjazd na Popradske 
Widoczki (tam w oddali pośrodku Żelazne Wrota)
Przy Popradskim schronisku 
Horolezci ćwiczą 
1499 m n.p.m 
Od schroniska podjeżdżam ciut wyżej żeby te 1500 m było :)
Popradske Pleso jeszcze w połowie zamarznięte
Schronisko i Grań Baszt
Z widokiem na Tępą i Osterwę 
Spacerek na drugą stronę jeziora, posiłek i chwila odpoczynku na trawie.
Potem bajerancki zjazd
Strbske Pleso 1350 m 
Strbske Pleso 
Widok na Kralovą hole 1946 m
No to jeszcze raz The Darkness i w drogę nazod
Ze Strbskeho Plesa dłuuuuugi zjazd na Podbanske i dalej aż do Liptovskiego Hradoka
Krywań. Hej Krywaniu Krywaniu...
Z widoczkiem w tle
Ciut historii też było. Podjechałem do Vavrisova gdzie znajduje się pomnik "Bitki pod Vavrisovem". Bitka :) miała miejsce w 1709 r. Kilka tys. powstańców węgierskich (tzw "Kuruci") spięło się z "cesarskimi", którzy aby udaremnić przedostanie się powstańcom na Liptov wybudowali wały i szańce w Vavrisovie, Pribylinie i Liptovskim Petre. W ten sposób odcięli całą dolinę od Liptovskiego Hradoka po Tatry Zachodnie.
Vavrisovo 
Liptovsky Hradok 
Tatralandia 
Ufortyfikowany kościół w Niżnich Matiasovcach 
Kolejny podjazd na ok 1090 m i przez Przeł Huciańską do Zuberca
W Zubercu ciut pokropiło
Następnie pojechałem do Tvrdosina. Zrobiłem małe zakupy w Tesco i udałem się na szaniec znajdujący się na wzgórzu na pd. od miasta. Ten również został wybudowany w 1709 r. Miał kształt wieloramiennej gwiazdy (podobny do szańców jabłonkowskich) a jego zadaniem była ochrona miasta i ważnej strategicznie drogi z Polski na Orawę.
Szaniec w Tvrdosinie 
Pauza za szańcu 
Widok z szańca na Tvrdosin 
Orawskie jezioro i Babia 
Oravska Lesna
Jeszcze jeden długi podjazd n Przełęcz Jamy (Kubinska) 950 m. Udało się zjechać zanim zapadła zupełna ciemność.
Z wiatrem do Krasna n. Kysucą. Tam niestety rozpadało się
Czadca po deszczu
Ostatni podjazd na Przełęcz Jabłonkowską (550 m) i do Cieszyna. Jak wjechałem do Czech to znowu się rozpadało. Czekałem trochę na przystanku ale nie było widoków że przestanie. Jak trochę zelżało to pojechałem, potem wszystko było mi jedno i jechałem też w ulewie. 
Dane z licznika i 1 Euro znalezione na drodze w Tvrdosinie.
Wyjazd bardzo udany poza tym deszczem na ostatnich 40 km.
Bikemap wyliczył 3510 m przewyższeń ale podejrzewam że było grubo więcej.
Kategoria Rower
Cieszyn
-
DST
8.12km
-
Czas
00:21
-
VAVG
23.20km/h
-
VMAX
55.00km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i praca. Po pracy zajrzałem w kilka miejsc.
Cyrk z cyrkiem. Na drodze pikietują obrońcy praw zwierząt.
Bunkier
Kategoria Rower
Cieszyn
-
DST
13.40km
-
Czas
00:33
-
VAVG
24.36km/h
-
VMAX
58.00km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i praca. Po pracy na około do domu.
Przy okazji 5 tys padło
Kategoria Rower
Hażlach
-
DST
24.55km
-
Czas
01:05
-
VAVG
22.66km/h
-
VMAX
56.00km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i praca. Po pracy przez Hażlach do domu.
Wreszcie ładna pogoda 
Kalembice
Kategoria Rower
Cieszyn
-
DST
15.54km
-
Czas
00:44
-
VAVG
21.19km/h
-
VMAX
54.50km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i praca. Po pracy na około do domu
Takie tam wyrwane na Allegro 
Kategoria Rower
Domasłowice
-
DST
48.82km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:08
-
VAVG
22.88km/h
-
VMAX
55.00km/h
-
Podjazdy
380m
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Góry są moją inspiracja...
Po pracy po Czechach.

Czeski Cieszyn, polski teatr

Stanisławice

Cierlicko

Domasłowice

W Domasłowicach

To żech musioł wyfocić:) Kaj żeś tu pieronie naszkryfoł

No tak już wiem to w ramach tego FoF 1400 km Sebastiana. reklama już działa:)
Toszanowice

Ropice
A skoro była mowa o wyzwaniu Sebastiana 1400 km non-stop to ja też odkryję pierwszą kartkę.
Z Sebastianem nie pojadę na 1400 bo jak sam bym robił coś takiego to też bym nikogo nie brał.
Góry wzywają, tzn Tatry wzywają na kolejną akcję bike&climb
Kategoria Rower
Dawna Karwina
-
DST
57.42km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:51
-
VAVG
20.15km/h
-
VMAX
45.00km/h
-
Podjazdy
330m
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Góry są moją inspiracją...
Było kiedyś miasto Karwina, które zdawałoby się ... trwać będzie
wiecznie. Lecz pewnego dnia, ot tak zupełnie nieoczekiwanie, zapadło się
pod ziemię. Serio.
Przez wieki Karwina była mała wioską, leżącą blisko miasta Frysztat. Odkrycie bogatych złóż węgla w tej okolicy doprowadziło do gwałtownego
rozwoju Karwiny i sąsiednich wsi jako miejscowości górniczych i
hutniczych. Z wioski liczącej niewiele ponad 3 tys mieszkańców powstało miasto które w latach 30-tych XX w. miało już 22 tys mieszkańców. Kiedy fedrunek pod Karwiną odbywał się na wielką skalę zaczęły zapadać się budynki. Niedługo potem (w latach 60-tych XX w) wyludnił się prawie cały obszar tej dzielnicy.
Dzisiaj nie ma już dawnej Karwiny. Odległe o kilka kilometrów miasto Frysztat połączono w 1948 r. z kilkoma okolicznymi miejscowościami, w tym z Karwiną, od której nowy organizm miejski otrzymał nową nazwę.
Pojeździłem trochę po dawnej Karwinie
Stonawa 
Kopalnia Darków 
Karwina Doły 
Tu znajdowało się centrum dawnej Karwiny (tu stał kościół)
W dawnej Karwinie 
Dawna Karwina (zdjęcie z lat 50-tych XX w)
Hałdy dawnej Kopalni Hohenegger 
Tu była kopalnia Hohenegger 
Jakiś stawek 
Tereny pokopalniane 
W lesie (tu chwilę później przebiegły dwa dziki z młodymi)
Zabetonowany 2 szyb kopalni Gabriela 
Kapliczka ta co ostatnio 
Tam była kopalnia Franciszka 
We Frysztacie (obecnie Karwina) na rynku
Powrót przez Kaczyce, Brzezówkę i Rudów
Kategoria Rower
Orłowa, Marklowice
-
DST
64.72km
-
Czas
02:28
-
VAVG
26.24km/h
-
VMAX
57.50km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Góry są moją inspiracją...
Wczoraj wymieniałem przedni hamulec V-brake i sporo się przy tym natrudziłem. Cóż może być trudnego? Wydawało by się łatwa sprawa. Z tym że ten był nie wymieniany od nowości. Lewe ramię z oporem i wolno ale zeszło z piwotu, ale prawe nie chciało puścić. Ani WD-40 ani walenie młotkiem ani nic nie pomogło, zapiekło się i koniec. W dodatku ułamał się pręt naciągu i nie było wyjścia. Po ponad pół godzinnym zmaganiu ramię w końcu zeszło ale na piwocie została mosiężna obejma, która jest w środku. Piwot odkręciłem i przy pomocy klucza i kombinerek próbowałem zdjąć obejmę. Jakby było mało w pewnym momencie piwot wyślizgnął się i wyleciał tak że wpadł pod drzwiami do innej piwnicy. Udało się go wyciągnąć za pomocą sztyla od miotły:) Dopiero po przepiłowaniu piłką do metalu udało się odzyskać piwot i zamontować hamulec.
Wymiana hamulca (piwot z obejmą)
No a dzisiaj pogoda pogorszyła się. Nie planowałem dłuższego wyjazdu bo zapowiadali deszcz. Było zachmurzone ale na szczęście nie padało. Zdjęć brak po za Stonawą rozładował mi się telefon. Przez Stonawę do Orłowej. Potem do Detmarovic i przez Marklowice do Zebrzydowic. Coś bikemap szwankuje więc poprawię mapkę później.
Kategoria Rower
Mały Jaworowy
-
DST
60.26km
-
Teren
10.00km
-
Czas
03:03
-
VAVG
19.76km/h
-
VMAX
66.00km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Góry są moją inspiracją...
Po nocnej zmianie
Rankiem (Czantoria) 
Ostry i Jaworowy
Pojechałem boczną drogą przy lesie bo spodziewałem znaleźć się tam kamienie TK. Właściwie to patrząc kiedyś z drogi głównej (ok 200 m) byłem pewien że widziałem tam kilka. No i rzeczywiście znalazłem ich tam 6 
TK w Oldrzychowicach 
Podjazd z centrum Tyry żółtym 
Owce w Tyrze
Stromą asfaltówką do ostatniego domu a potem przez mostek i ścieżką do drogi z Oldrzychowic
Przez mostek 
Źródełko 
Szutrówka 
Mały Jaworowy 945 m 
Na Małym Jaworowym 
Widoczki na zjeździe 
Widoczki na zjeździe 
Jaworowy
Kategoria Rower




