daniel3ttt prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

Rower

Dystans całkowity:158183.09 km (w terenie 7311.00 km; 4.62%)
Czas w ruchu:6947:44
Średnia prędkość:22.75 km/h
Maksymalna prędkość:350.00 km/h
Suma podjazdów:287180 m
Liczba aktywności:3432
Średnio na aktywność:46.09 km i 2h 01m
Więcej statystyk

Wokół Łysej Góry

  • DST 133.97km
  • Teren 10.00km
  • Czas 05:58
  • VAVG 22.45km/h
  • VMAX 63.00km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 19 listopada 2011 | dodano: 19.11.2011

Wczoraj obmyśliłem sobie że pojadę do Ustronia i przy okazji zobaczę na rajd samochodowy "Cieszyńska Barbórka". Jak wracałem wieczorem z pracy to były -3* więc myślę - będzie ciekawie rano:)
No i nie chce mi się nigdzie jechać, o żadnych Beskidach i podjazdach nie ma dzisiaj mowy. W dodatku na rajd zjedzie się cała masa oszołomów, będą kozaczyć na drogach a niejeden chce potem pokazać że lepszy od drugiego rajdowiec.
Cooo? Niie!!! Na szczęście to był zły sen:)
Wstaję wcześnie rano i przed 5 godz i zamiast do Ustronia pomykam w przeciwną stronę na Frydek-Mistek i Frydlant n. O.
We Frydlancie robi się jasno i wcale nie było tak zimno, koło 0*
W planie miałem objechanie Łysej Góry oraz znalezienie 3 szańców w górach. Tym razem nie były to żadne z "Szańców Jabłonkowskich" ale inne które podobnie jak tamte miały chronić granicę (Moraw) wówczas austriacką przed najazdami Turków i Węgrów. Załapałem się także na odrobinę zimy:)




Robi się jasno ale i tak mgła siedzi nisko. Na szczęście nie jest zimno.


Uploaded with ImageShack.us
Tuż za Frydlantem łączą się dwie rzeki: Ostrawica i Czeladenka. Na niewysokim ale stromym wzgórzu, które opływają te rzeki gdzieś w XVII w. wybudowano szaniec "Nova Dedina" (Nowa Wieś). Wzgórze od razu rzuca się w oczy


Uploaded with ImageShack.us
Szkic szańca na starej mapie.


Uploaded with ImageShack.us
Wały szańca do dziś są dobrze zachowane


Uploaded with ImageShack.us
Teren jednak ogrodzony jest płotem i należy do jakiegoś ośrodka wypoczynkowego.


Uploaded with ImageShack.us
Dalej przez Ostravice nad zaporę Šance


Uploaded with ImageShack.us
Nazwa jeziora Šance pochodzi właśnie od kolejnego szańca który kiedyś strzegł doliny, kiedy nie była jeszcze zalana.


Uploaded with ImageShack.us
Na starej mapie "Schanzen Berg".


Uploaded with ImageShack.us
Szkic szańca


Uploaded with ImageShack.us
Pojechałem na szczyt wzniesienia gdzie miał znajdować się szaniec. obecnie droga przechodzi po zach, stronie ale kiedyś wiodła doliną po wsch. stronie pod wzgórzem (tak jak na starej mapie).Od tafli jeziora różnica wzniesień ponad 70 m.


Uploaded with ImageShack.us
No i tu mi przychodzi myśl że oprócz tego szańca na wzgórzu mógł istnieć jeszcze jeden niżej położony (tak jak w przypadku Dolnej Łomnej). Zjeżdżam w dół nad jezioro. W pewnym momencie teren na chwilę się wypłaszcza i znajduję wał który przypomina rawelin lub dwuczolnik. Jeszcze niżej trafiam na starą zarośniętą drogę.


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Dojeżdżam do jeziora


Uploaded with ImageShack.us
Trzeba jakoś wrócić do drogi:) Jadę więc tą starą drogą przez las i znajduję zagadkowy domek/ziemiankę. Czyżby miał coś wspólnego z szańcem? Może były jeszcze inne wały? W środku pusto, sklepienie półkoliste i małe okienko.


Uploaded with ImageShack.us
W każdym bądź razie wyglądał na dość stary. Dróżka doprowadziła mnie do głównej asfaltowej a w Starych Hamrach zrobiło się już zimniej.


Uploaded with ImageShack.us
Stare Hamry - kapke sypnęło i zmroziło:)


Uploaded with ImageShack.us
Krystalicznie czysta i zimna z samego serca Beskidów:)


Uploaded with ImageShack.us
Z doliny Ostrawicy zaczynam podjazd. Na szczęście im wyżej tym cieplej.


Uploaded with ImageShack.us
Leśny strażnik


Uploaded with ImageShack.us
I tak wyjechałem na Sulov. Miejsce gdzie przez wieki łączyły się granice trzech krain: Śląska (księstwo Cieszyńskie), Węgier (Górne Węgry) i Moraw


Uploaded with ImageShack.us
Schronisko Sulov 880 m. i znowu zimniej.


Uploaded with ImageShack.us
Źródło Czarnej Ostrawicy


Uploaded with ImageShack.us
Akcent wspinaczkowy:)


Uploaded with ImageShack.us
Tych też zmroziło


Uploaded with ImageShack.us
Ktoś tu ma masę wolnego czasu lub pasję i dłubie w drewnie. A ten betonowy klocek z tylu zupełnie nie pasuje do tego miejsca


Uploaded with ImageShack.us
Przez Sulov od bardzo dawna prowadziła droga z dawnych Węgier na Morawy i Śląsk.
Przechodzili tędy często przemytnicy i zbójnicy (min Ondraszek). Z tego powodu granica była strzeżona przez oddziały zwane "Landmilitz". Przyłapanych eskortowano do Frydku gdzie wymierzano karę i osadzano w więzieniu. Niedaleko Sulova znajduje się BiaŁy Krzyż, miejsce gdzie wg podań przyłapani przemytnicy zabili takiego stróża. Inne z podań mówi zaś że w tym miejscu zamarzli stróże.


Uploaded with ImageShack.us
Skoro byli jacyś żołnierze, stróże, Landmilitze czy Jägermeistrzy to pewnie gdzieś musieli stacjonować. Okazuje się że przy dawnej drodze z Prażma i Mohelnic stał szaniec na Obidowej. Z tej Obidowej do granicy to jednak kawal drogi (ok 5 km). Przewertowałem stare mapy i tak mi się zdaje że w miejscu Białego Krzyża mógł też stać szaniec.


Uploaded with ImageShack.us
Miejsce w sumie by pasowało na tego typu obiekt bo jest niewielkie wzniesienie i krzyżują się drogi. Ale jeśli nawet coś tam było to przed wojną stała tam jeszcze chata turystyczna a dziś i po niej ani śladu. Co tam znalazłem? Kouzelné dveře:) na zawiasach!


Uploaded with ImageShack.us
Z Białego Krzyża zjechałem na Visalaje i dalej w doliny. szaniec na Obidowej zostawiłem na kiedyśtam.


Uploaded with ImageShack.us
Standardowo fotka spod Praszywej w kierunku Łysej Góry. Niestety dzisiaj mimo że ją objechałem to je nie zobaczyłem. Nie zobaczyłem całej bo chmury przesłaniały.


Uploaded with ImageShack.us
Potem jeszcze rowerem do pracy.


Kategoria Rower

Hradek (Gródek)

  • DST 55.06km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:15
  • VAVG 24.47km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 18 listopada 2011 | dodano: 18.11.2011

Do Gródka w Czechach główną drogą a z powrotem bocznymi drogami.
Potem jeszcze do pracy



Hradek (rycerz Bełko)


Uploaded with ImageShack.us
Hradek (pomnik)


Uploaded with ImageShack.us
Hradek (Olza pod Bełkiem)


Uploaded with ImageShack.us
Hradek (gródek średniowieczny - fosa i wał)


Uploaded with ImageShack.us
w drodze


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Po okolicy

  • DST 22.74km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:58
  • VAVG 23.52km/h
  • VMAX 57.90km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 listopada 2011 | dodano: 17.11.2011

Trochę po okolicy, po mieście i do pracy.












Pikiety. Kurhan? gródek?


Uploaded with ImageShack.us
Z bliska


Uploaded with ImageShack.us
Skałki na Rudowie (kiedyś wspinaczkowo też zaliczone)


Uploaded with ImageShack.us
Gdzieś w lesie przy słupku granicznym Komory Cieszyńskiej


Uploaded with ImageShack.us
Dla wyjaśnienia Komora Cieszyńska (niem. Teschener Kammer) – nazwa połączonych majątków należących bezpośrednio do książąt cieszyńskich w latach 1654-1918 (czyli do Habsburgów po wymarciu Piastów) a jednocześnie nazwa instytucji zarządzającej tymi majątkami w imieniu księcia.
Przez rdzenną ludność nazywane Też Kradzione - TK)


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Praca

  • DST 6.95km
  • Czas 00:16
  • VAVG 26.06km/h
  • VMAX 45.20km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 listopada 2011 | dodano: 17.11.2011

Do pracy


Kategoria Rower

Miasto i praca

  • DST 11.13km
  • Czas 00:28
  • VAVG 23.85km/h
  • VMAX 42.70km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 15 listopada 2011 | dodano: 15.11.2011

Po mieście i do pracy


Kategoria Rower

Miasto i praca

  • DST 9.50km
  • Czas 00:28
  • VAVG 20.36km/h
  • VMAX 46.60km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 listopada 2011 | dodano: 14.11.2011

Miasto i praca


Kategoria Rower

Hawierzów

  • DST 48.58km
  • Czas 01:58
  • VAVG 24.70km/h
  • VMAX 57.50km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 listopada 2011 | dodano: 13.11.2011

Taka sobie "śląska pętelka". Śląska bo po czeskiej stronie Śląska Cieszyńskiego:)
Wczoraj nie miałem czasu żeby gdzieś pojeździć i dzisiaj wydawało się że też nic z tego. Ostatecznie udało mi się wyskoczyć dość późno bo po 15 tej i dlatego sama szosa. Byle gdzieś pojechać, byle zaliczyć:))) Żadne górki i podjazdy, nie mówiąc o Beskidach nie wchodziły dzisiaj w grę. Zimno trochę było, założyłem ochraniacze na buty i cieplejsze rękawiczki. Zwykle unikam tamtych zadymionych rejonów, ale dzisiaj niedziela, ruch na drogach mniejszy, no i w miarę płasko. Trasa raczej dla szosowców, czeskie super drogi, nawierzchnia ok, szerokie pobocze (prawie jak u Funia:)).
Cieszyn - Łąki - Stonawa - Górna Sucha - Hawierzów - Błędowice - Cierlicko - Trzanowice - Górny Żóków - Cieszyn (czeskie nazwy po polsku)





Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Wielki Połom i szaniec Dolna Łomna

  • DST 107.68km
  • Teren 10.00km
  • Czas 04:43
  • VAVG 22.83km/h
  • VMAX 58.00km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 listopada 2011 | dodano: 10.11.2011

Dzisiaj miałem dwa cele wyjazdu: Wielki Połom 1067 m. na granicy Czech i Słowacji oraz szaniec Dolna Łomna.
Wyjechałem przed 5 godz rano i mimo chłodu do Jabłonkowa jechało się fajnie. Później do Mostów gęsta mgła i mokra szosa. Na asfaltowym podjeździe do Kamiennej Chaty (Tetrev) rozjaśniło się ale mgły nie ustąpiły. Wyjechałem do schroniska o 7 godz. Dalej szlakiem na szczyt Wielkiego Połomu 1067 m. Zrobiłem wpis do książki szczytowej i zjechałem na Przełęcz Przelacz. Przełęcz ma związek z szańcem którego jechałem szukać. Otóż Wielki Szaniec w Mostach u Jabłonkowa strzegł głównej drogi z dawnych Węgier na Śląsk. Ci co chcieli go ominąć wybierali inne mniej dogodne przejścia górskie. Przechodzili nimi zbójnicy, przemytnicy i inne typy. Właśnie przez Przelacz można było od dawna dostać się z południa (z Czadcy i Olesnej) na śląskie ziemie do Doliny Łomnej. W Łomnej czekała jednak niespodzianka. W miejscu gdzie dolina się zwęża, stoki są strome i wysokie a potem znowu się rozszerza wybudowano w XVII w. szaniec który blokował przejście:) Czworoboczny szaniec miał wymiary ok 15 x 15 m. Ziemne wały otaczała sucha fosa i palisada a wewnątrz mógł stać drewniany budynek dla straży. Żeby temu było mało na wzgórzu które wznosiło się nad szańcem wybudowano drugi szaniec który ostrzałem mógł wspierać ten w dolinie:)
Do dzisiaj miejsce to nazywa się Szanieczki, krawędź nad urwiskiem gdzie stoi osiedle domów ma nazwę "Na wałach", zaś wzgórze to Szanieczny Wierch.
Z Przelaczy zjechałem do Górnej Łomnej i pojechałem na Szanieczki. Z szańca w dolinie chyba nic nie zostało lub resztki wałów. Na początku XX w. podobno wały jeszcze istniały i znaleziono tam bagnet. Bagnety weszły do użytku ok 1700 r. więc szaniec musiał istnieć jeszcze w XVIII w. Znalezioną broń miejscowi osadnicy wykorzystywali potem do swoich potrzeb, czyli przerabiali na noże. Jeden z przyjezdnych spotkał się także z przypadkiem wykorzystania hełmu na obierki z ziemniaków.
Oczywiście wyjechałem także na Szanieczny Wierch (Glovcin). Wzgórze rzeczywiście pod względem militarnym perfekcyjnie dobrane. Góruje nad doliną a z trzech stron stoki opadają bardzo stromo w doliny. Jedynie od tyłu dostęp prowadzi wąskim grzbietem, grzbietem którym można wytaskać działo na szczyt. O tym że trafiłem na właściwe miejsce przekonuje mnie kamień graniczny komory cieszyńskiej TK - Teschener Kammer. Szaniec górny również mocno poniszczony, wały rozsypane i dużo kamieni wokoło. Ciekawe co tu się działo... zniszczony? rozebrany na budulec?
Wróciłem w doliny, trochę się pokręciłem i przez Dolną Łomną do Jabłonkowa. Nieco bokami do Nawsia i potem już główną do Cieszyna.
Oprócz tego jeszcze raz do Czeskiego Cieszyna i do pracy rowerem.



Wieża widokowa koło schroniska Kamienna Chata (Tetrev)
W tej mgle i tak nic by nie było widać.


Uploaded with ImageShack.us
Skałka na Połomie


Uploaded with ImageShack.us
Wielki Połom


Uploaded with ImageShack.us
Na szlaku


Uploaded with ImageShack.us
Przelacz


Uploaded with ImageShack.us
W poszukiwaniu szańca


Uploaded with ImageShack.us
droga do szańca


Uploaded with ImageShack.us
Szaniec Dolna Łomna i słupek Komory cieszyńskiej


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Z szańca


Uploaded with ImageShack.us
Zjeżdżam do doliny i zastanawiam się gdzie mógł znajdować się przedni szaniec?
Szanieczny Wierch widziany z dołu


Uploaded with ImageShack.us
I na lewo zwężenie doliny, stamtąd przyjechałem (stamtąd mógł nadciągnąć wróg)


Uploaded with ImageShack.us
Więc jeśli zapiski z "Kroniki Dolnej Łomnej" się nie mylą to "przedni szaniec" znajdował się gdzieś przed zwężeniem doliny, po lewej stronie drogi. Czyli gdzieś tutaj. Może na lewo za przystankiem gdzie porośnięte zwały ziemi przypominają wały


Uploaded with ImageShack.us
Trafiłem czy nie?


Uploaded with ImageShack.us
Najlepiej było by popytać starszych miejscowych. Ale o tej porze? Jak robiłem fotkę wzgórza spod wyciągu narciarskiego to usłyszałem że dwie kobiety rozmawiają przy płocie po polsku. Podjechałem i zapytałem o Szanieczki. Starsza Pani od razu wskazała mi gdzie jest miejsce o tej nazwie ale niestety o tym przednim szańcu nie wiedziała gdzie mógł się znajdować.
Dolna Łomna


Uploaded with ImageShack.us
Jeszcze jeden kamień graniczny przy drodze z Dolnej Łomnej do Jabłonkowa


Uploaded with ImageShack.us
Jechał sobie karawan w Jabłonkowie


Uploaded with ImageShack.us
A ja pognałem do domu


Kategoria Rower

Szańce

  • DST 85.98km
  • Teren 3.00km
  • Czas 03:25
  • VAVG 25.16km/h
  • VMAX 59.30km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 listopada 2011 | dodano: 09.11.2011

Nie za dużo czasu więc w większości szosa. Rankiem pojechałem do Mostów u Jabłonkowa. Nad mostami przelatywał balon. Z Mostów na Wielki Szaniec gdzie trochę połaziłem po wałach i fosach. Potem przez las na przejście graniczne. Przy okazji chciałem sprawdzić pewne miejsce. Na jednej ze starych map z 1763 r. zaznaczono na zboczu Dejówki tuż nad potokiem projektowany mały szaniec (Projectirte Redoute um dam zu soutenieren...). Właściwie byłem prawie na tym miejscu gdy nagle pojawił się czeski leśniczy. Nie chcąc wzbudzić jakichś podejrzeń i łazić po lesie zjechałem do torów. Wrócę tam kiedyś.
Z Mostów prze Przełęcz Jabłonkowską i Jabłonków. Na chwilę na gródek w Hradku i do domu. Potem jeszcze do pracy.
Niedługo pojadę szukać innego szańca w tamte okolice:)



Wielki Szaniec (brama cieszyńska)


Uploaded with ImageShack.us
bastion


Uploaded with ImageShack.us
fosa


Uploaded with ImageShack.us
tego szukałem


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Do pracy

  • DST 7.72km
  • Czas 00:19
  • VAVG 24.38km/h
  • VMAX 46.90km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 listopada 2011 | dodano: 09.11.2011

Do pracy


Kategoria Rower