Rower
| Dystans całkowity: | 158183.09 km (w terenie 7311.00 km; 4.62%) |
| Czas w ruchu: | 6947:44 |
| Średnia prędkość: | 22.75 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 350.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 287180 m |
| Liczba aktywności: | 3432 |
| Średnio na aktywność: | 46.09 km i 2h 01m |
| Więcej statystyk | |
Filipionka i Mały Szaniec
-
DST
108.58km
-
Teren
6.00km
-
Czas
04:50
-
VAVG
22.46km/h
-
VMAX
67.80km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Górki, górki, górki. Trasa taka jaką bardzo lubię.
W planach na dzisiaj była Pietraszonka ze wzgórzem Filipionka oraz Mały Szaniec na wzgórzu Valy. O skałach na Filipionce powiedziała mi niedawno Natasza z OXa, która mieszkała kiedyś na Pietraszonce. Naprawdę uroczy to zakątek Istebnej pod Karolówką i Baranią Górą. Kto jeszcze tam nie był niech żałuje i czym prędzej zajrzy. Drugi cel czyli Mały Szaniec to jeden z ciekawszych obiektów wchodzących w skład umocnień rejonu Przełęczy Jabłonkowskiej (Szańce Jabłonkowskie). Główny szaniec ma kształt sześcioramiennej gwiazdy. Poza nim na grzbiecie wzgórza były jeszcze trzy czworoboczne (30x30 m) reduty a całość łączył ok 2 km wał.
Mały Szaniec prawdopodobnie został wybudowany za życia ostatniej księżnej cieszyńskiej Elżbiety Lukrecji (ok 1645 r.). W owym czasie trwała Wojna 30-letnia i bardzo realnym stało się niebezpieczeństwo połączenia wrogich wojsk węgierskich Juraja I Rakoczego z wojskami szwedzkimi. Zabezpieczano zatem wszystkie możliwe przejścia i newralgiczne punkty budując ziemne umocnienia.
Obecnie Mały Szaniec leży po słowackiej stronie granicy a tam właśnie Słowacy wybudowali drogę ekspresową ze Zwardonia do Czadcy. Zniszczono spory odcinek wału biegnącego grzbietem, ale na szczęście główny szaniec jak i trzy czworoboczne reduty zostały nie tknięte. 
Wisła 
Wisła Czarne
Doliną Czarnej Wisełki a potem czerwonym szlakiem na grzbiet Stecówki
Czarna Wisełka 
Na podjeździe czerwonym szlakiem 
Pietraszonka 
Pietraszonka 
Pietraszonka 
Chatka ATK 
Filipionka 
Pietraszonka zjazd łąką
Filipionka 
Filipionka 
Zjazd do doliny Olzy 
Zbiornik Gańczorka 
Podjazd na Koniaków 
Widoczek na Baranią Górę 
Złoty Groń 
W dolinie Czadeczki
W dolinie Czadeczki 
Szlak ku granicy 
Wiadukt na Słowacji
Nie jechałem jednak do Czarnego tylko zakręciłem i wyjechałem na Mały Szaniec
Podjazd na Mały Szaniec 
Wjazd na Mały Szaniec
W lecie na wałach rosną drzewa i krzaki. Najlepiej odwiedzić to miejsce gdy nie ma liści i traw. Wtedy wyraźnie widać zarys wałów i fosy.
Mały Szaniec na mapie 
Ekspresówka w stronę Zwardonia 
Ekspresówka w stronę Świerczynowca 
Obok ekspresówki zrobili też drogę asfaltową
I dalej
Dalej droga biegnąca obok nie jest jeszcze ukończona. Zawróciłem i kawałek pojechałem grzbietem, gdzie częściowo zachował się wał łączący szańce. Potem leśną ścieżką przejechałem do Jaworzynki na Trzycatek
Wał na grzbiecie 
Tu już Polska i Jaworzynka 
Trzycatek
Z Jaworzynki udałem się na przejście w Hrczawie i wróciłem przez Bukowiec i Jabłonków
Widok na Słowację 
Przed granicą 
Zjazd do Bukowca 
Źródełko koło Jabłonkowa 
Widoczek na Kozubową i Ostry
Potem jeszcze do pracy
Kategoria Rower
Wierzniowice
-
DST
89.63km
-
Teren
1.00km
-
Czas
03:20
-
VAVG
26.89km/h
-
VMAX
55.90km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wierzniowice, po czesku Věřňovice, po niemiecku Willmersdorf. Niewielka miejscowość w Czechach w powiecie karwińskim koło Dolnej Lutyni. Położona nad rzeką Olzą, przy granicy z Polską. Tam właśnie dzisiaj się wybrałem choć nic ciekawego tam nie ma. Lajtowa przejażdżka po płaskim przed pracą. 
Ścieżka rowerowa nad Olzą w Karwinie
Dziećmorowice 
Wierzniowice kaplica św Izydora 
Olza w Wierzniowicach 
Most przez Olzę 
Koło autostrady A1 
Łaziska 
Widoczek na Czechy 
Godów 
Gołkowice 
Petrovice 
W Zebrzydowicach 
Widoczek z Gumien
Potem jeszcze do pracy.
Po pracy nieco naokoło do domu.
Kategoria Rower
Łysa Góra
-
DST
113.76km
-
Teren
10.00km
-
Czas
04:58
-
VAVG
22.90km/h
-
VMAX
78.40km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ponownie wybrałem się na Łysą Górę. Tym razem wyjazd o niebo trudniejszym szlakiem niż asfaltówka czy jakieś szutrówki. 
Łysa Góra z Noszowic 
Kawałek z jakimś kolarzem
Na gródku w Lubnie 
Łysa z Nowej Wsi 
Wodospadzik na potoku Satina 
Przez kanion 
Satina 
Satina 
Podjazd z Malenowic 
Widoczek z podjazdu 
Początek szutrami i trochę asfaltu na 700 m 
Na czerwonym szlaku 
Z podjazdu czerwonym 
Wieża na szczycie 
Sporo odcinków z ułożonych kamieni 
Na Łysej
Na Łysej 
Wieża 
Na Łysej 
Na szczycie 
Na Łysej 
Widoczek 
Szybowiec nad Łysą 
Widoczek 
I na dole 
Konik 
Na powrocie
W Cieszynie zajrzałem jeszcze na stare miasto
Cieszyn
Kategoria Rower
Girowa oder Hexenberg
-
DST
103.54km
-
Teren
10.00km
-
Czas
04:42
-
VAVG
22.03km/h
-
VMAX
67.50km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniosło mnie dzisiaj na Girową i do Hrczawy. Potem przez Kozove Vrsky na Słowację do Czarnego.
Widoczek na podjeździe
Girowa to szczyt o wysokości 840 m. znajdujący się pomiędzy czeską Przełęczą Jabłonkowską a polską wsią Jaworzynką.
Obok Goduli i Gańczorki (też na G) należy do takich tajemniczych i owianych legendami wzniesień.
Jej zniekształcona nazwa ma się ponoć wywodzić od bacy Jury a konkretnie od Jurowej Łąki (potem Gurowa i Girowa), którą miał on podarować dzieciom poległych pasterzy. Na górze miała się bowiem rozegrać kiedyś bitwa między pasterzami a zbójnikami. Miejsce pochówku zbójów miało być od tej pory przeklętym i przez wszystkich unikanym.
Przez wieki góra stała na granicy Księstwa Cieszyńskiego i strzegła by wróg nie przedostał się przez gęste lasy zwane Zapowiedzią. Na jej stokach i grzbiecie pobudowano też szereg szańców i umocnień, które ciągnęły się od stoków Połomu po Ochodzitą w Koniakowie. Niezamieszkana i owiana mroczną legendą, była więc Girowa uważana za
miejsce zlotów czarownic, a skalne urwisko pod jej szczytem nazywano
„Diabelskim Młynem”.
Na starych mapach pisano nawet dwie nazwy Girowa i Hexenberg
Mapka okolic Girowej z 1772 r. Po prawej stronie Mały Szaniec - Kleine Schantz.
Chata Girowa
Podjechałem na szczyt ale dopiero na zjeździe zorientowałem się że zdjęcie się nie zapisało.
Poniższe zdjęcie to podobny widok
Mała Fatra w oddali 
Podjazd na Komorowski Gruń 
Jaworzynka. W oddali Ochodzita i Tyniok
Hrczawa i wiadukt na Słowacji pod którym niedawno przejeżdżałem.
Kościół w Hrczawie 
W środku 
Hrczawa 
Wzgórze gdzie stał szaniec Hrczawa (Hirzawe) 
Szaniec Hrczawa na wycinku mapy z 18 w.
Z szańca pojechałem na słowackie wzgórze Kozove vršky
Kozove vršky
Wzgórze Valy
Właśnie robiłem zdjęcie kiedy usłyszałem szelest za plecami
Sarenka 
Były dwie i wygląda na to że dzisiaj przyszły na swiat
Čierne czyli Czarne 
Wiadukt nad doliną Czarnego potoku 
Na trasie ze Zwardonia do Czadcy jest 5 takich wiaduktów i tunel
Czarne i następny wiadukt 
Świerczynowiec 
Słowacka wieża Eifla 
Podjazd na Przełęcz Jabłonkowską obwodnicą 
Owce nad przełęczą 
Mosty u Jabłonkowa 
Nawsie
W drodze powrotnej fajnie się cisnęło z wiatrem w plecy.
Potem do pracy.
Po pracy zajrzałem jeszcze na Święto Trzech Braci do Czeskiego Cieszyna i do nas.
Kategoria Rower
Noszowice
-
DST
50.62km
-
Czas
02:00
-
VAVG
25.31km/h
-
VMAX
57.40km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka po okolicy. Ropica, Gnojnik, Dobracice, Noszowice. Powrót starą drogą przez Toszanowice i Trzanowice.
Potem jeszcze do pracy. 
Ropica 
Dobratice 
Noszowice
Kategoria Rower
Dzięgielów
-
DST
35.88km
-
Czas
01:24
-
VAVG
25.63km/h
-
VMAX
56.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto i praca. Po pracy, którą skończyłem nieco wcześniej zrobiłem krótką rundką przez Dzięgielów
Kategoria Rower
Karwina i okolice
-
DST
68.86km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:44
-
VAVG
25.19km/h
-
VMAX
62.50km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejechałem się dzisiaj do Karwiny, aby odszukać pozostałości zamku w Raju. Raj (Roy) to nazwa miejscowości, która kiedyś znajdowała się w pobliżu Frysztatu (obecna Karwina). Renesansowy zamek wybudował tutaj w 16 w. Fryderyk Kazimierz najstarszy syn księcia cieszyńskiego Wacława III Adama. Sam księciem nie zdążył zostać gdyż zmarł przed swoim ojcem. W dodatku tak zadłużył swoje majątki, że ojciec musiał sprzedać część księstwa (frysztackie i bielskie). W 19 w. Larischowie przebudowali zamek na pałac. Po II WŚ dawni właściciele zostali eksmitowani a pałac został skonfiskowany. Kiepskie zarządzanie w czasach komunistycznych doprowadziło do tego, że będący w złym stanie technicznym obiekt został wyburzony. Na jego miejscu zbudowano szpital. Za ogrodzeniem szpitala zachowały się nikłe pozostałości po dawnym pałacu.
Frysztat (obecna Karwina) i Raj na mapie z 19 w.
Tak wyglądał pałac w Raju (archiwum Opawa)
Pałac w Raju 
Pałac w Raju 
Pałac w Raju 
Pałac w Raju 
Pałac w Raju przed wyburzeniem 
Brama szpitala 
Dawny park 
Pozostałości pałacu 
Piwnice 
Piwnice 
Pozostałości pałacu 
Pozostałości pałacu 
Most kolejowy nad Olzą
Z Karwiny przez Stonawę, Olbrachcice, Cierlicko, Trzanowice, Gnojnik i Ropicę.
Stonawa 
Olbrachcice 
Cierlicko
Potem jeszcze do pracy
Kategoria Rower
Wokół Goczałkowickiego
-
DST
100.87km
-
Teren
4.00km
-
Czas
04:02
-
VAVG
25.01km/h
-
VMAX
67.10km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wokół Jeziora Goczałkowickiego
Ochaby stadnina koni 
Nad Wisłą w Ochabach 
Most na Wiśle w Strumieniu 
Wisła Mała 
Mapa z 1750 r. - Strumień, Wisła Mała i młyny na Wiśle 
Jezioro Goczałkowickie
Jezioro Goczałkowickie 
NASA 
Tama w Goczałkowicach (2980 m długości) 
Tama w Goczałkowicach 
Jezioro Goczałkowickie 
Na tamie 
Przez las 
Na szlaku wiślanym 
Zaborze Czarnolas 
Landek 
Iłownica stawy 
Skoczów
Potem jeszcze do pracy.
Po pracy przez Czeski Cieszyn żeby dokręcić do setki
Kategoria Rower
Hażlach
-
DST
23.56km
-
Czas
00:54
-
VAVG
26.18km/h
-
VMAX
57.80km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Hażlach i z powrotem. Ledwo przed deszczem zdążyłem wrócić.
Hażlach
Kategoria Rower
Trójstyk
-
DST
88.88km
-
Teren
1.00km
-
Czas
03:28
-
VAVG
25.64km/h
-
VMAX
72.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowa przejażdżka przed siebie. Planu nie było, ale po wczorajszej Łysej nie chciałem robić jakiejś ciężkiej trasy. W Czeskim Cieszynie spotkałem Marka z kolegą, którzy tez się wybrali na Czechy, lecz Marek stwierdził że wraca po MTB i dojedzie na Budzin. Czantoria i nocne wracanie jakoś mi się nie widziały. Pojechałem z kolegą Marka do Bystrzycy. Tam on skręcił na Nydek a ja pojechałem w kierunku na Jabłonków. Obrałem sobie cel - Przełęcz Jabłonkowską.
Lekko poszło na przełęcz, więc pojechałem dalej na granicę, a potem jeszcze dalej na Słowację do Świerczynowca. A skoro już tam byłem to wymyśliłem sobie że zajrzę na Trójstyk i wrócę przez Jaworzynkę i Jabłonków. Tak też zrobiłem.
Mosty u Jabłonkowa 
Ku granicy
Słowacja 
Świerczynowiec 
Czarne 
Fajny skrót przez mostek i pod torami 
Wiadukt robi wrażenie a to jeden z kilku
Wiadukt na trasie budowanej autostrady 
Trójstyk 
Trójstyk (kładka w remoncie)
Trójstyk. Miejsce gdzie zbiegają się granice Polski, Czech i Słowacji
Widoczek 
Widoczek 
Podjazd na Trzycatek. Za mną wzgórze Valy 
Jaworzynka 
Przez Gródek 
Same bałwanki
Kategoria Rower




