Orłowa
-
DST
70.46km
-
Teren
2.00km
-
Czas
03:40
-
VAVG
19.22km/h
-
VMAX
57.90km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka do Orłowej.
Dzisiaj za kopalniami węgla Komory Cieszyńskiej.
Jak się ma huty i wytapia żelazo to potrzeba też sporej ilości opału, najlepiej węgla. Jednak jak nie ma się własnych kopalń to trzeba kupować węgiel i wypalać węgiel drzewny. Oczywiście mowa tu o działalności hut żelaza w XVIII i XIX w.
Pod siekierami i piłami padały beskidzie lasy, traktowane jak materiał do wykorzystania. Na terenie hut a także na górskich polanach dymiły mielerze w których wypalano węgiel drzewny.
Ktoś jednak zdał sobie sprawę, iż lasy niedługo wytną w pień, więc zaczęto kupować i sprowadzać węgiel z Karwiny od Larischa i z Polskiej Ostrawy od Wilczka. Najpierw wozami po kiepskich drogach a potem koleją. Kiedy powstała Kolej Północna Cesarza Ferdynanda (Nordbahn) węgiel można było przynajmnjej transportować koleją do Pruchnej a dalej wozami. Dopiero po zbudowaniu Kolei Koszycko-bohumińskiej połączenie otrzymał Trzyniec.
w 1862 r. Komora Cieszyńska kupiła kopalnię Gabrielę w Karwinie.
Boćki w Stonawie
Kopalnia Gabriela
Gabriela była pierwszą kopalnią węgla Komory Cieszyńskiej. Nie było to jednak pierwsze miejsce gdzie Komora kopała za węglem.
W 1839 r. wydzierżawiono pewien obszar w Orłowej, gdzie założono kopalnię doświadczalną. Potem przejęto prawa górnicze wraz z koncesjami w Orłowej oraz w Łazach i Dolnej Suchej. W Orłowej wydrążono kilka szybów na Folwarczku a także szyb Christine w lesie Liściok. Oprócz tego znaleziono rudę żelaza i też ją wydobywano.
W okolicy bardzo duzo rożnych przedsiębiorców poszukiwało węgla, min: Gűymiller, Rotshild, Thomke.
Często dochodziło do sporów i napięć dlatego
też w 1840 r. wyznaczono Linię Demarkacyjną.
Miejsce szybu Hauptschacht
Miejsce szybu Christine
W Orłowej
Orłowa
Węgla chyba nie bylo zbyt dużo a oplaty i odszkodowania spore. Dlatego też po kilku latach Komora zrezygnowała z dalszych poszukiwań.
Ja natomiast w drodze powrotnej znalazłem górniczy kamień graniczny. Ten drugi znałem już wcześniej.
Kamień graniczny kopalni
Drugi kamień graniczny 
Pałac w Żywocicach
Kategoria Rower
Wierzniowice
-
DST
73.33km
-
Teren
2.00km
-
Czas
03:13
-
VAVG
22.80km/h
-
VMAX
46.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Villmersdorf czyli obecne Věřňovice lub Wierzniowice.
Właściwie to pojechałem sobie odnaleźć w terenie ślady niezrealizowanej inwestycji drogowej. Rozpoczęta w 1938 lub 1939 r. i przerwana w chwili wybuchu II Wojny Światowej budowa drogi, która miała połączyć Wodzisław z Boguminem i Orłową.

Darkowski most 
Dwór w Dolnej Lutyni 
Możliwy wygląd dworu dawniej 
Most przez Olzę w Wierzniowicach 
Ślad drogi na mapie lotniczej z kat 50-tych XX w.
Relikty drogi w terenie 
Nieukończona droga 
Granica 
Nieukończona droga 
Krzyż pokutny w Łaziskach
Kategoria Rower
Puńców
-
DST
18.40km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:04
-
VAVG
17.25km/h
-
VMAX
53.70km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czeski i polski Puńców.
No to sobie pojechałem ponownie do tego miejsca co ostatnio, gdzie znalazłem kolejną sztolnię. Dawniej tereny po południowej stronie wzgórza Velke Doly, Farskiej Górki i Osówek aż po Końską też należały do Puńcowa. W Księdze Górniczej z XIX w. w Puńcowie zapisano 6 pól górniczych. 4 z nich z całą pewnością są po polskiej stronie natomiast pole św Antoni Padua (Padewski) znajduje się w Czechach. W opisie podano lokalizację przy drodze z Końskiej do Puńcowa na gruntach kilku mieszkańców. 
Końska
Żyły godne odsłonięte przez potok
Dolinka
Dawna sztolnia odwadniajaca po zawaleniu została przerobiona na studzienkę. Świadczą o tym liczne łupki wysypane na skarpę, 2 pokłady widoczne w korycie potoku oraz rdzawy wypływ wody. No i co ciekawe studzienka jest dosyć głęboka.
Studzienka
Nie sprawdzałem terenu na polach powyżej gdyż są ogrodzenia i domy. Nieco dalej, może 300 m w lesie pod Farską Górką znalazłem 2 hałdy. Podejrzewam że są od innego pola górniczego. Być może św Eustachy lub Jadwiga. 
Hałda w lesie
Hałda w lesie
Szyb?
Krzyż w pobliżu kopali rudy, w miejscu gdzie ponoć wilki zagryzły dziecko
Kategoria Rower
Czeski Puńców, Dzięgielów
-
DST
29.56km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
17.74km/h
-
VMAX
55.80km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka po okolicy. Dopiero w Trzyńcu zorientowałem się że nie zabrałem smartfona. Tymczasem w Czeskim Puńcowie namierzyłem jedną sztolnię a w Dziegielowie w końcu dotarłem do dużej hałdy w polach. Zdjęcia ze spaceru - Cieszynianka. No i kawałek rudy żelaza z dzięgielowskiej hałdy
Cieszynianki
Kawałek rudy z hałdy
Kategoria Rower
Ober Trzanowitz
-
DST
27.05km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:32
-
VAVG
17.64km/h
-
VMAX
57.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na poszukiwania pola górniczego w Górnych Trzanowicach
Trzanowice
Zawalone ujście sztolni
Alter Schacht
Schacht 3
Widoczek na Beskidy
Hałda Sztolni Adolf
Rakowiec
Kategoria Rower
Nawsie
-
DST
45.44km
-
Czas
01:53
-
VAVG
24.13km/h
-
VMAX
47.90km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Nawsia. A tam w górach coś gore 
Czosnek niedźwiedzi już rośnie
Pożar lasu pod Filipką
Pożar lasu
Kładka przez Olzę
Kategoria Rower
Karwina
-
DST
40.88km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:52
-
VAVG
21.90km/h
-
VMAX
48.60km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka do Karwiny 
Nowa kładka w Łąkach
Most w Darkowie
Dom Zdrojowy 
Pałac w Karwinie 
Rynek
Kategoria Rower
Jabłonków
-
DST
56.78km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:20
-
VAVG
24.33km/h
-
VMAX
55.80km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka do Jabłonkowa 
Jabłonków
Poerwszy w tym roku
Schron w lesie w Trzyńcu
Kategoria Rower
Pruchna
-
DST
51.20km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:12
-
VAVG
23.27km/h
-
VMAX
50.50km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka do Pruchnej 
Most przez Olzę Łąki-Pogwizdów
Pałac w Kończycach Wielkich
Sobieski na Wiedeń
Pruchna
Kategoria Rower
Kostkowice
-
DST
25.40km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:54
-
VAVG
13.37km/h
-
VMAX
56.60km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejażdżka do Kostkowic.
Joahims Zehe in Kostkowitz. Ja natürlich Eisengrube. Rok 1839. Odkryto kilka pokładów rudy żelaza, które znajdowały się na tym obszarze i uznane zostały za nadające się do eksploatacji. Obszar pola górniczego wymierzono w pewnym lesie a punktem odniesienia dla pomiaru jak podano jest dąb, który rośnie na skraju lasu Sössni nad strumieniem Snoska w odległości 210 sążni po 3 h. Pojechałem z nastawieniem trafi/ nie trafi. Na lidarze nic specjalnego, żadnych hałd. W akcie nadania też nie wspomniano nic o szybie lub sztolni. Prawdopodobnie były tylko powierzchniowe odkrywki. No i trafiłem w potoku na wychodnie pokładu i trochę czarnego łupka (odpad) na skarpie. Poza tym 3 czytelne miejsca gdzie skopano teren i być może jakaś zawaloną sztolnię.
Kostkowice 
Kamień TK w lesie
Wychodnia pokładu rudy
Eksploatowany teren
Miejsce powierzchniowej odkrywki 
Łupek na zboczu
Możliwe że zawalona sztolnia
Kategoria Rower




