Rower
| Dystans całkowity: | 158183.09 km (w terenie 7311.00 km; 4.62%) |
| Czas w ruchu: | 6947:44 |
| Średnia prędkość: | 22.75 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 350.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 287180 m |
| Liczba aktywności: | 3432 |
| Średnio na aktywność: | 46.09 km i 2h 01m |
| Więcej statystyk | |
Wokół Tatr
-
DST
505.50km
-
Teren
3.00km
-
Czas
19:58
-
VAVG
25.32km/h
-
VMAX
73.60km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Plan trasy właściwie urodził się dwa dni wcześniej. Pierwotnie miałem pojechać do Zakopanego ze sprzętem zimowym, zostawić gdzieś rower, pójść się powspinać i wrócić (wyszło by ok 370 km). Musiałem zmienić jednak plany bo zapowiadali opady i tak postanowiłem objechać Tatry. Kilka lat temu nie udało się, jechałem w odwrotnym kierunku jednak zepsuło się oświetlenie i wracałem samochodem po zrobieniu 393 km.
Wyjechałem punktualnie o godz 0:00
Na moście granicznym 0:03
Uploaded with ImageShack.us
Znajomą mi trasą pojechałem najpierw przez Czechy: Trzyniec-Jabłonków-Przeł.Jabłonkowską (550 m). Wiało dość solidnie a droga była mokra. Na Słowacji mgła aż do Czadcy. Dalej do Żyliny i przez Martin, Kralowany do Rożumberoka. Przed Rożumberokiem zrobiło się szaro.
Uploaded with ImageShack.us
Minąłem miasto i jak zaczęła się autostrada skręciłem na Besenową
Kasztel w Besenowej
Uploaded with ImageShack.us
Potem jakimiś bocznymi dróżkami do kościółka Liptowska Mara nad jeziorem
Uploaded with ImageShack.us
Nieopodal na wzgórzu jest rezerwat archeologiczny Havraniok (dawna osada) więc podjechałem tam (część wyprowadziłem). Wstęp 0,5 Euro jednak nikogo nie było i prohlidka była zdarma:)
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Ze szczytu fajne widoki mimo zachmurzenia
Uploaded with ImageShack.us
Objechałem Liptowską Marę mając po lewej Chocske Vrchy
Uploaded with ImageShack.us
W Liptowskim Mikulaszu zajrzałem na kolejny Kasztel
Uploaded with ImageShack.us
Nieco czasu straciłem ale zaliczyłem też trzy Kasztele w Liptowskim Janie i zamek w Liptowskim Hradoku
Uploaded with ImageShack.us
No i od tego momentu (ok 650 m n.p.m.) zaczął się podjazd.
Za Podbańskim ukazał się Krywań. Hej Krywaniu Krywaniu...
Uploaded with ImageShack.us
Wyżej ogołocone przez Orkan (Kalamita w 2003 r) połacie lasów 
Uploaded with ImageShack.us
W Trzech Studniczkach uzupełniłem płyny (dalej picie brałem z podobnych miejsc)
Uploaded with ImageShack.us
Chciałem zajechać do Strbskiego Plesa ale zaczęło padać. Osiągnąłem wysokość 1260 m n.p.m. Na chwilę nawet schowałem się na stacyjce Tatranske Zruby. Jak przestało pojechałem dalej do Starego Smokowca (byłem tam dziesiątki razy wychodząc na wspinaczki)
Uploaded with ImageShack.us
Tatranska Lomnica
Uploaded with ImageShack.us
Bielskie Tatry
Uploaded with ImageShack.us
Tatranska Kotlina - odrobina ładnej pogody (fajna ścieżka rowerowa)
Uploaded with ImageShack.us
Szalony Wierch 2061 m. i Płaczliwa Skała 2146 m.
Uploaded with ImageShack.us
Objechałem tak całe Tatry. Podjazd ze Żdiaru na Sedlo pod Prislopom (1081 m) dał mi naprawdę w kość. Zamiast na Łysą pojechałem na przejście w Jurgowie i dalej do nowego Targu. 
Uploaded with ImageShack.us
Kolejna górka Obidowa (812 m). Właściwie kilka górek bo nie jest to jeden konkretny podjazd. Znowu zaczęło lać i tak aż do Chabówki. Skręciłem na Skawę żeby przejechać do Naprawy i to był błąd. Po 5 km znak że most za 3 km nieprzejezdny:( Nie chciałem tego sprawdzać i wróciłem na Zakopiankę. W Skomielnej Białej wreszcie odbiłem na Jordanów. Maków Podhalański i Sucha Beskidzka poszły gładko ale za Lachowicami zaczęły się kolejna górki, Kocoń 560 m. Przed Żywcem zrobiło się ciemno a za miastem gęsta mgła. Jechało się paskudnie, w dodatku sporo aut i brak pobocza. Ulga dopiero przed Bielskiem. Droga do Cieszyna do płaskich nie należy i już tylko odliczałem ostatnie górki i kilometry. Do domu dotarłem przed północą.
Kategoria Rower
Myjnia + kantory
-
DST
10.72km
-
Czas
00:25
-
VAVG
25.73km/h
-
VMAX
61.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na myjnie umyć bika a potem po kantorach. Niestety wszystkie kantory były już zamknięte i jadąc na Słowację zostanie mi ewentualnie płacenie kartą. I tak musiałem zmienić plany.
Kategoria Rower
Karwina - Kaczyce - Dębowiec - Międzyświeć
-
DST
65.39km
-
Teren
3.00km
-
Czas
02:40
-
VAVG
24.52km/h
-
VMAX
65.40km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiaj było trochę po Czechach i trochę po Polsce. W skrócie mówiąc po Ziemi Cieszyńskiej. Najpierw do Karwiny-Louky gdzie odszukałem w zaroślach nad potokiem czeski bunkier z 1937 r. tzw Ropik.
Uploaded with ImageShack.us
Przemknąłem przez Karwinę i pojechałem do Kaczyc.
Uploaded with ImageShack.us
Następnie przez Kończyce Wlk. do Dębowca. Jest tam nowo wyremontowany budynek z restauracją o "szumnej" nazwie "Dębowiecki Dwór". Dwór chyba tylko z nazwy bo historycznie to wątpię.
Uploaded with ImageShack.us
Po drodze minąłem inny, tym razem prawdziwy dwór w Wilamowicach. Stan przed zawałem.
Uploaded with ImageShack.us
Z okolic dworu fajne widoki na Skoczów, Ustroń i Beskidy
Uploaded with ImageShack.us
Na koniec rarytasik - grodzisko Gołęszyców w Międzyświeciu z IX w.
Główny wjazd/brama
Uploaded with ImageShack.us
Wał i fosa
Uploaded with ImageShack.us
Powrót przez Łączkę, Kostkowice, Gumna i Zamarski.
Kategoria Rower
Czeski Cieszyn i do pracy
-
DST
12.78km
-
Czas
00:34
-
VAVG
22.55km/h
-
VMAX
47.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Rower
Do pracy
-
DST
6.20km
-
Czas
00:12
-
VAVG
31.00km/h
-
VMAX
44.60km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
Kategoria Rower
Do pracy i po mieście
-
DST
11.30km
-
Czas
00:27
-
VAVG
25.11km/h
-
VMAX
42.50km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście i do pracy
Kategoria Rower
Do pracy
-
DST
6.00km
-
Czas
00:12
-
VAVG
30.00km/h
-
VMAX
42.90km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
Kategoria Rower
Poknik Militarny
-
DST
15.58km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:46
-
VAVG
20.32km/h
-
VMAX
47.20km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy (niedziela!) Po pracy zajrzałem do Boguszowic na Piknik Militarny i zrobiłem małą rundkę po mieście.
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Kategoria Rower
Sulov (Bily Kriz)
-
DST
126.38km
-
Teren
12.00km
-
Czas
05:40
-
VAVG
22.30km/h
-
VMAX
64.70km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Celem dzisiejszej wyprawy miało być objechanie śląskiej części Beskidu Morawskośląskiego (inaczej Cieszyńskich Beskidów)w Czechach i na Słowacji. Przy okazji chciałem odnaleźć kolejne 2 szańce, zobaczyć na skałki, zameczek i kilka innych miejsc. Przez to szukanie i jeżdżenie po lasach straciłem sporo czasu, w dodatku w jednym miejscu źle pojechałem i musiałem wracać ze 3 km. Zmieniłem nieco plan i skróciłem trasę ale za to zaliczyłem Sulov 942 m. (nie ten Sulov koło Żyliny z ruinami zamku lecz górę na granicy Czech i Słowacji) i jazdę w śniegu.
Przełęcz Jabłonkowska (pod drogą tunel kolejowy)
Uploaded with ImageShack.us
Szaniec Megonki
Uploaded with ImageShack.us
Wjazd do szańca (po lewej i prawej fosa)
Uploaded with ImageShack.us
Kamieniołom Megonki
Uploaded with ImageShack.us
Przełęcz Skolnikovci (705 m.)
Uploaded with ImageShack.us
Klokoczowskie skały
Uploaded with ImageShack.us
Vrch Predmier początek podjazdu
Uploaded with ImageShack.us
Na szlaku 
Uploaded with ImageShack.us
słowackie schronisko Kysuca
Uploaded with ImageShack.us
Czeskie schronisko Sulov
Uploaded with ImageShack.us
Tu jeszcze zima
Uploaded with ImageShack.us
Bily Kriz (tak jak Salmopol-Biały Krzyż tak tutaj Sulov-Bily Kriz)
Uploaded with ImageShack.us
Dolina Moravki i chyba Slavic w oddali
Uploaded with ImageShack.us
Wodospadzik na Moravce
Uploaded with ImageShack.us
Dolina potoku Slavic
Uploaded with ImageShack.us
Kategoria Rower
Do pracy i z powrotem
-
DST
12.94km
-
Czas
00:31
-
VAVG
25.05km/h
-
VMAX
46.00km/h
-
Sprzęt Kellys Magnus
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i po pracy na około do domu przez Boguszowice, Pastwiska i Pikiety
Kategoria Rower




