daniel3ttt prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2013

Dystans całkowity:1355.75 km (w terenie 42.00 km; 3.10%)
Czas w ruchu:55:27
Średnia prędkość:24.45 km/h
Maksymalna prędkość:73.00 km/h
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:56.49 km i 2h 18m
Więcej statystyk

Jablunkovsko

  • DST 69.48km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:44
  • VAVG 25.42km/h
  • VMAX 57.70km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 czerwca 2013 | dodano: 18.06.2013

Zawiozłem chłopaków do przedszkola i wyskoczyłem z rana do Czech. Pod górami do Jabłonkowa, powrót główną. Upalnie, w Jabłonkowie już 30*C.

Smilovice

Widok z Gutów

Mały Jaworowy

Z Oldrzychowic na Czantorię

Zbójnik Ondraszek:)

Milikov, Ostry

Milikov, Kozubowa

Bocanowice

Jabłonków

-jablunkovsko/?newly_saved=true

Potem jeszcze do pracy


Kategoria Rower

Cieszyn i Czeski Cieszyn

  • DST 17.42km
  • Czas 00:48
  • VAVG 21.78km/h
  • VMAX 46.20km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 czerwca 2013 | dodano: 17.06.2013

Opon na razie nie zmieniałem. Miasto i praca. Po pracy wieczorem po Czeskim Cieszynie.



Kategoria Rower

Zakopane BS

  • DST 324.96km
  • Czas 12:29
  • VAVG 26.03km/h
  • VMAX 67.80km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 czerwca 2013 | dodano: 16.06.2013

Piętnastoosobowa grupa zapaleńców umówiła się na wspólną trasę do Zakopanego.

Nocną zmianę skończyłem o 2:30 wpadłem do domu i położyłem się spać. Zaspałem i zamiast o 4 obudziłem się o 5 godz. Szybkie śniadanie (micha musli), kilka rzeczy do torebki biodrowej i wyjechałem o 5:25. Start z Żywca miał być o 7:05 toteż naginałem ile wlezie. Jak na złość pod wiatr a Bielsko brałem na czerwonym świetle.
Z Wilkowic dzwonię do Kuby że będę miał poślizg 10 min.
Dojechałem na rondo i okazało się że chłopaki już pojechali. Naginam dalej.

Ot Żywiecczyzna:) Mijam wóz. Dawno jechali kolarze? Dawno, nie dojdziesz...

Mijam drugi wóz, Pilsko na horyzoncie. Dawno jechali kolarze? Niedawno,dogonisz.

Główną grupę minąłem w Korbielowie, czub nieco z przodu, i skręcamy do sklepu.

Cała grupa w Korbielowie. Foto od Kuby (k4r3l)

Wyjeżdżamy na Przełęcz Glinne 809 m.

Na Słowacji (od k4r3l)

Zjazd na Słowację i wokół Jeziora Orawskiego. Skręcamy na most ale 3 pojechało dalej. Czekamy, telefonujemy, w końcu Funio jedzie im na przeciw.
Reszta decyduje jechać na tamę bo na moście nie najlepsze miejsce na postój.

Tama na Orawskim. Funio z Kubą i Dominikiem dojeżdża, wszystkim daje reprymendę:) (oprócz siebie) i dalej jedziemy razem.

Orawa, droga do Trstne

Chyba rzuciliśmy za mocne tępo bo grupa znowu się rozerwała. W dodatku do granicy SK/PL górek nie brakowało a słońce przygrzewało.
Zjazd do Chochołowa

Najbliższy sklep dopiero w Witowie. Tam zaopatrujemy się w picie, Funio zostaje a my w 5 ciśniemy do Zakopca. Tatry nieco zachmurzone, coraz więcej turystów, ciągle pod górę do Kościeliska. Mijamy dziewczynę w kusej spódniczce i za chwilę czuję miękkość w tylnym kole. Paweł z Jakubiszonem zatrzymują się ze mną, szybko zmieniam dętkę. W międzyczasie mija nas dziewczyna i mało brakowało żeby Kuba pojechał za nią:) Zjeżdżamy do Zakopca, gdzie chłopaki czekają na nas.

Zakopane - połowa trasy za nami. Czekamy na resztę i idziemy na obiad.

Nasz kolejny cel - Gubałówka i Ząb

Tutaj Jasiek robi za przewodnika i prowadzi nas przez Kościelisko i Butorowy.
Im bliżej Gubałówki tym więcej tłumów.

Gubałówka 1120 m. Jedni focą widoki inni turystki...



Z Gubałówki zjazd dziurawą drogą na Ząb

Potem ciągłe zjazdy do Ratułowa i do Czarnego Dunajca.
W Czarnym Dunajcu okazuje się że jest nas tylko 5. Naprawdę nie wiem jak to się stało i gdzie podziała się reszta bo skrzyżowania były dobrze oznakowane.
Chcieliśmy mieć jak najprędzej ruchliwą 957 do Jabłonki więc było mocniejsze tępo a na długich prostkach za sobą nikogo nie widzieliśmy.
Minęliśmy Jabłonkę, Zubrzycę i tam krótki postój.
Widok na Babią Górę

Ciągle jedziemy pod górę i osiągamy Krowiarki (1012 m) - od tej strony łatwa.


Zjazdy do Zawoji a potem przez kolejną przełęcz - Przysłop (661 m) i do Stryszawy.
Nie mogliśmy się zdecydować jakim wariantem jechać dalej i w końcu główną pocisnęliśmy przez Kocoń (550 m) i Łękawicę do Tresnej.
Międzybrodzie i Żar w tle

Na koniec zafundowaliśmy sobie Przegibek (663 m). (foto by piaseq)

W Bielsku chłopaki rozjechali się w swoje strony a ja wracałem starą drogą do Cieszyna.
Dzięki wszystkim za wspaniałą wyprawę. Fajnie było pokręcić razem i poznać nowe osoby. Nie ze wszystkimi udało mi się pogadać a jeśli tępo było czasami za mocne to sorki. Długa trasa, sporo przewyższeń i późna pora wyjazdu raczej skłaniały do szybszej jazdy. Jak dla mnie super.
-zakopane-bs/?newly_saved=true


Kategoria Rower

Cieszyn

  • DST 10.10km
  • Czas 00:24
  • VAVG 25.25km/h
  • VMAX 42.20km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 czerwca 2013 | dodano: 14.06.2013

Rano z pracy do domu. Po krótkim spaniu na chwilę na miasto.
Odebrałem chłopaków z przedszkola i wybraliśmy się na Święto Trzech Braci.









Potem jeszcze do pracy na nocną zmianę a jutro gdzieś sobie pojeżdżę


Kategoria Rower

Puńców

  • DST 25.90km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:05
  • VAVG 23.91km/h
  • VMAX 55.60km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 czerwca 2013 | dodano: 14.06.2013

Wrzuciłem slicki i wieczorem przed pracą do Puńcowa. Potem nad Olzą i po Czeskim Cieszynie.



Kategoria Rower

Okolice Cieszyn

  • DST 36.28km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 22.44km/h
  • VMAX 49.40km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 czerwca 2013 | dodano: 12.06.2013

Po okolicach Cieszyna. Zamarski, Rudów, Marklowice, Boguszowice, Błogocice, Mnisztwo. Znowu rower ubłocony.
Potem jeszcze do pracy.



Uploaded with ImageShack.us
Taki se kopiec do złudzenia przypominający "gródek"


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Kamień Komory Cieszyńskiej po pn.-zach. stronie kopca


Uploaded with ImageShack.us
Widok z okolic kopca na pd. na Boguszowice i Cieszyn


Uploaded with ImageShack.us


Kategoria Rower

Pogwizdów

  • DST 24.65km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:02
  • VAVG 23.85km/h
  • VMAX 45.40km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 czerwca 2013 | dodano: 10.06.2013

Rankiem po nocnej zmianie do Pogwizdowa. Pojechałem obejrzeć miejsce które odwiedziłem w sobotę wieczorem. Byłem na kopcu gdzie mógł stać gródek strażniczy w średniowieczu a potem pojechałem na inne wzgórze obok i teraz mam mętlik w głowie. Te drugie jest większe i jeszcze lepiej pasuje na lokalizacje gródka. Są nawet wały i wąski cypel prowadzący na wzgórze. Jest tam tez jakiś krzyż.

Pogwizdów rankiem

Przybywamy (mniejszy kopiec)

Wykop na gródku lub miejsce po wieży (zdjęcie z drzewa)

Droga do przypuszczalnego gródka (większy kopiec)

wały na (większym gródku)


Kategoria Rower

Cieszyn

  • DST 8.53km
  • Czas 00:21
  • VAVG 24.37km/h
  • VMAX 46.20km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 czerwca 2013 | dodano: 10.06.2013

Miasto i na wieczór do pracy


Kategoria Rower

Palkovicke Hurky

  • DST 131.94km
  • Teren 6.00km
  • Czas 05:28
  • VAVG 24.14km/h
  • VMAX 62.20km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 czerwca 2013 | dodano: 08.06.2013

Wyjazd rankiem przed 5 godz. Kierunek Czechy > Frydek-Mistek > Hukvaldy

Trzanowice

Rynek w Mistku

Cały czas gęsta mgła. Tym razem nie jechałem za zamek w Hukvaldach bo byłem tam wiele razy. Planowałem za to odnaleźć dwa zameczki strażnicze które strzegły drogi na zamek w Hukvaldach. Jeden miał być w Rychalticach a drugi w Mysliku na wzgórzu Hradisko.
Tego pierwszego nie znalazłem choć zjeździłem wokół miejsce gdzie miał się znajdować. Albo podano złą lokalizację albo coś poknociłem.
Miał być w tym lasku ale go nie było. Miała być polanka a szczyt był zalesiony

Za to buty ubłociłem i przemoczyłem od traw

Hukvaldy

Mur hukvaldskiej obory z XVIII w. Nie zamkowe ale otaczają całe wzgórze (ok 5 km dł). W Oborze hodowla jeleni, danieli i innych zwierząt

Koziołek

Pojechałem sobie następnie na wzgórze Skalka gdzie miał być pewien kopiec (szaniec) ale też go nie znalazłem. Miało to być miejsce skąd podczas oblężenia Hukvald Szwedzi ostrzeliwali zamek. Była tam dzwonnica. Dopiero w domu doszukałem że szaniec nie był na szczycie.

Wróciłem do drogi i skręciłem na żółty szlak wiodący na Palkovickie hurky. Dolina była tak ładna że nie zauważyłem kiedy szlak gdzieś odboczył
Tu jeszcze ok

Tu musiałem prowadzić

A tutaj już nieść

Mimo tego cała dolina super. Zameczek stał na wzgórzu po lewej stronie ale stoki były bardzo strome że nie próbowałem podchodzić. Dopiero na końcu dolinki odbiłem w prawo i wydostałem się na grzbiet. Wąską ścieżką na grzbiecie dojechałem do miejsca gdzie stał zameczek strażniczy Myslik

Kolejne niesamowite i tajemnicze miejsce zaliczone!
Skałki przed zameczkiem

Skałki zamku.

Dostęp prowadził skalną ścieżką na górze tych skałek.

Dalej skałki urywają się, tam była fosa nad którą przerzucano most zwodzony i dopiero na kolejnym skalistym wzgórzu był mały zameczek. Najprawdopodobniej drewniana wieża otoczona była palisadą.
Na szczycie drugiego skalnego pagórka jest płaskie miejsce gdzie stał zameczek strażniczy

Obecni mieszkańcy zamku

A tak to jakoś miało wyglądać wg czeskiego badacza i specjalisty od średniowiecza J.Stepanka


Uploaded with ImageShack.us
W bezlistnych porach roku z Hradiska Myslik jest doskonały widok na zamek Hukvaldy i pewnie kiedyś gdy nie było drzew to widać było całą dolinę Ondrejnicy.
Dalej pojechałem jakimiś leśnymi dróżkami i dojechałem do żółtego szlaku.
Choć wcześniej nie planowałem to zaliczyłem sobie najwyższy szczyt Palkovickich Hurek - Kubankov 660 m.
Na szczycie puszka z pieczątką


Most na Ostrawicy we Frydku-Mistku. Granica Śląska cieszyńskiego stąd kolejna nalepka Księstwa

Tosanovice
Potem do pracy.
Po pracy wyskoczyłem do Pogwizdowa. Od dawna przymierzałem się do znalezienia gródka średniowiecznego w tej miejscowości. Co w Pogwizdowie ? Tym koło Cieszyna? A jednak. Miałem pewne podejrzenia ale nie wiedziałem gdzie szukać.
Jedyne logiczne miejsce to gdzieś w pobliżu Olzy gdzie był bród. Olza w średniowieczu płynęła 1 km dalej na zach. pod grodziskiem w Podoborze. Dopiero po wielkiej powodzi w XVIII w. zmieniła koryto.
Pogwizdów

Nie będę pisał że szukałem. Nie szukałem. Wytypowałem najbardziej odpowiednie miejsce przeglądając bardzo dokładne mapy, pojechałem i tam był.
Gródek średniowieczny w Pogwizdowie

Gródek usytuowany jest na wąskim cyplu. Na pd. zach. i pn. opadają strome stoki (ok 10 m od dna doliny). Dostęp był od wsch. W cyplu niewielkie zagłębienie po dawnej fosie oddzielającej właściwy gródek o wymiarach ok 16 x 6 m. Na gródku duże zagłębienie po wykopie lub po wieży oraz osuwisko od pd.
Wąski cypel

Gródek od wsch.

Od zach. (wykop lub zagłębienie po wieży)

Olza w pobliżu gródka

-polkovickie-hurky/


Kategoria Rower

Czeski Puńców

  • DST 28.66km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 24.57km/h
  • VMAX 51.30km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 czerwca 2013 | dodano: 07.06.2013

Po pracy wieczorna rundka do Czeskiego Puńcowa i do Puńcowa (polskiego).
Przez granicę przejeżdżałem koło dawnej placówki WOP.

Trzyniec

Widok na Trzyniec z Czeskiego Puńcowa

Dawna placówka WOP (w okresie międzywojennym było tu przejście graniczne)

Budowa mostu w Błogocicach na Puńcówce ciągnie się od jesieni.

-czeski-puncow/


Kategoria Rower