daniel3ttt prowadzi tutaj blog rowerowy

Šilheřovice

  • DST 117.72km
  • Teren 4.00km
  • Czas 04:27
  • VAVG 26.45km/h
  • VMAX 56.90km/h
  • Sprzęt Kellys Magnus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 czerwca 2011 | dodano: 21.06.2011

Pogoda rano była taka sobie więc wybrałem asfalt. Wiatr w żagle chwyciłem za Czeskim Cieszynem i pocisnąłem do Karwiny gdzie średnia wyniosła 35k/h. Dwa razy złapały mnie światła ale do Bohumina dowiozłem AVS 33k/h (1godz jazdy). I tak sobie myślę że gdybym miał "szosę" to koło 4 dych by było. Droga równa niemal jak stół z niewielkimi, łagodnymi podjazdami i zjazdami. Po takich drogach i równinach to można kilometry nabijać. Ale z drugiej strony jestem szczęśliwy że mieszkam blisko gór a nie gdzieś w centralnej Polsce czy nie daj Boże na północy bo bym się chyba musiał przeprowadzić. O niebo wolę góry!
Pojeździłem trochę po Bohuminie, kilka bunkrów odwiedziłem i przez Odrę do Chałupek. Nie na długo zagościłem w Polsce bo kilka km dalej przejechałem z powrotem do Czech i pojechałem do pałacu w Šilheřovicach. Chciałem pojechać zielonym szlakiem do Ostrawy ale zgubiłem szlak i inną drogą tam trafiłem. Właściwie to minąłem miasto bokiem (Hrusov) i skierowałem się do Rychwałdu. Zaskoczyło mnie że odnawiają tamtejszy dwór. Kilka lat temu była to sypiąca się ruina. Dalej przez Orłową, Horni Suchą do Stonawy i tym razem szutrówką wzdłuż torów do Chocieburza. Prawie w domu i główną do Czeskiego Cieszyna i do domu.



Bohumin - 1 godz. jazdy (czeskie drogi)


Uploaded with ImageShack.us
Budowa nowego mostu w Bohuminie (w tle wieża ciśnień - restauracja)


Uploaded with ImageShack.us
Rynek w Nowym Bohuminie


Uploaded with ImageShack.us
Bunkier w Nowym Bohuminie MO-S 4 „U šedé vily” z 1936 r.


Uploaded with ImageShack.us
Bunkier MO-S 5 „Na trati” w Starym Bohuminie z 1936 r.


Uploaded with ImageShack.us
Zamek/pałac (jak kto woli) w Chałupkach


Uploaded with ImageShack.us
Pałac w Šilheřovicach


Uploaded with ImageShack.us
Ostrawa z mostu na Odrze


Uploaded with ImageShack.us
Dwór w Rychwałdzie


Uploaded with ImageShack.us
Potem jeszcze do pracy


Kategoria Rower


komentarze
faloxx
| 20:47 środa, 22 czerwca 2011 | linkuj Nie jest źle na tych nizinach. Zależy jeszcze gdzie mieszkasz. Bo Warszawka i okolice to rzeczywiście przechlapane. Ale na przykład podlasie czy suwalszczyzna są bardzo piękne. A i co nieco zmarszczek się znajdzie. Tak samo na wybrzeżu, też jest kilka małych górek :-)
funio
| 04:32 środa, 22 czerwca 2011 | linkuj Eee,a gdzie góry moje ulubione?:)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!